Przygotowania do Igrzysk Olimpijskich - gdzie jesteśmy, na kogo stawiamy.........
Po ostanim występie Polaków w Paryżu mam wrażenie że czas dla niektórych reprezentantów już minął. Po raz kolejny pozwala się jechać zawodnikowi nie przygotowanemu, czy ktoś to sprawdza!! Prawdą jest też że to Oni są najlepsi w swoich wagach w kraju, ale czy to właśnie powinno być tym decydującym argumentem. Czy inwestowanie w takich zawodników ma sens ! Czy może np. w +100kg zrobić tak: środki przeznaczyć na Sarnackiego i najpierw zatrudnić dla niego prywatnego trenera od siłowni, ładnych kilka kilogramów mięśni przybędzie + siły, treningi gibkości, a potem pół roku w Japonii, następnie starty na Pucharach Świata , Campach. Może wytypować w każdej wadze dwóch młodych zawodników, przebadać, dać sobie na chwilę spokój z startami ( kraj i zagranica) i przeznaczyć pieniądze na podwyższenie poziomu sportowego tych młodych, chętnych zawodników, a potem starty. Wiadomo że kluby i okręgi nie podołają tym kosztom. Wiadomo też że jak będziemy robić tak jak zawsze, to nigdy nie wyjdziemy z tego olimpijskiego impasu. Ciekawe co za pomysły ma PZJ ? Jak się nie ma diamentu to trzeba wypolerować kryształ górski, aż zabłyśnie!!
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać






Odpowiedzi
Moim zdaniem T. Kowalski w
Moim zdaniem T. Kowalski w wadze 66kg to jest pewniak na olimpiadzie w Londynie.
Na olimpiadę bankowo. Zaś,
Na olimpiadę bankowo. Zaś, jeśli mowa o igrzyskach olimpijskich, to czas pokaże...
Można przeznaczyć wszystkie
Można przeznaczyć wszystkie pieniądze na Sarnackiego, albo ktoregokolwiek innego. Tylko to bardzo ladnie wyglada w poscie internetowym. A jakby troche pospekulowac, to: Skad taki zawodnik ma miec pieniadze na zycie skoro nie ma stypendium zwiazkowego? zwiazek nie moze mu zaplacic bez konkretnego wyniku bo to sa wymogi ministerialne. I tu sie robi pierwszy problem. czy zaqwodnik bedzie naprawde sumienie trenowal, posiwiecal sie, skoro nie bedzie mial pieniedzy na zycie?
Do paryza pojechali zawodnicy, ktory na to zasluzyli. ja by sie raczej zatanowil kto i po co wyslal 2 zawodnikow do gruzji? jest to jeden z drozszyk torniejow, napewno duzo drozszy od paryskiego, a zawodnicy chyba tez nie byli przygotowani. nie mozna wyslac mlodych do pragi albo do austri na przetercie? trzeba odrazu do gruzi na perwszy i najdozsyz?
Zgodnie z uchwałą Zarządu
Zgodnie z uchwałą Zarządu Polskiego Związku Judo w dniu 6.03.2010 w Warszawie odbędzie się Nadzwyczajny Zjazd Polskiego Związku Judo.
Tytułem Zjazdu jest wybór Komisji Rewizyjnej Polskiego Związku Judo w związku z podaniem się do dymisji obecnej Komisji. Zjazd może wywołać wiele innych nieprzewidzianych wniosków wynikających w trakcie obrad.
Śląski Związek Judo najlepiej zorganizowany i najsilniejszy sportowo okręgowy związek judo w Polsce powinien uczestniczyć w Zjeździe swoją pełną reprezentacją. Wielce pozytywną jest powszechnie znana jedność naszego środowiska, które nie było i nie powinno być obojętne wobec wydarzeń dotyczących działalności Polskiego Związku Judo. Szanując odrębne zdanie każdego z delegatów Śląskiego Związku Judo, uważam jednak za zasadne spotkanie się przed Nadzwyczajnym Zjazdem w celu wymiany poglądów i uzgodnienia uczestnictwa. Na zebraniu Śląskiego Związku Judo swoją obecność zapowiedział Członek Zarządu Polskiego Związku Judo Pan Waldemar Legień.
SPOTKANIE DELEGATÓW ŚLĄSKIEGO ZWIĄZKU JUDO,
które odbędzie się w dniu 11.02.2010 o godzinie 1700 w Hotelu NEO w Tarnowskich Górach ul. Obwodnicy 6 obok Parku Wodnego.
To ze strony ŚZJ i chyba od tego trzeba zacząć Panowie dyskusję a nie gdybać który zawodnik jest lepszy i powinien jechać.....
Jacek
Sarnacki był tylko
Sarnacki był tylko przykładem. Wiadomo że łatwiej coś napisać niż zrobić. Jak ja bym to zrobił? Gdzie są problemy i jakie? Po pierwsze brak innych środków w PZJ niż ministerialne, które to właśnie środki można wydawać tylko według określonego klucza. Jakby udało się pozyskać sponsorów to wtedy można przekazać zawodnikowi pieniądze z tych nowych środków, bo statutowo nie ma w tym temacie zakazów!! Wysłanie zawodników na wydział polonistyki na uczelnię do Japonii to też nie problem, a nawet z tego co słyszałem takie wyjazdy są dotowane. Wymiany z Gruzinami, czy Rosjanami lub innymi nacjami wspólne zgrupowania nie ma tego! Mamy zdolnych zawodników którzy odnaszą sukcesy w juniorach jest potrzeba pomóc im jak najszybciej dojścia do poziomu seniorów to tylko zagwarantuje im zdobycie stypendiów (wyniki)i kontynuacji kariery seniorskiej w innym przypadku będą powoli dochodzić do poziomu seniorskiego, a w między czasie skończą naukę i ich potrzeby wzrosną i nie będą mogli dłużej poświęcać tyle dla Judo bo będą musieli za coś żyć ! Nikt nie pisze że zawodnicy jadący na Grand Slam do Paryża na to nie zasłużyli, oczywiście że tak, ale nie byli przygotowani do tego startu i to jest fakt! Też nikogo nie przekreślam co do IO Londyn, ale uważam że PZJ powinien na tym etapie postawić na jakąś ekipę i w nią zainwestować środki!