Czarni Bytom i Gwardia Łódź Drużynowi Mistrzostwie Polski Młodzieży 2009
pretorian, sob., 2009/11/28 - 22:10
Drużynowym Mistrzem Polski U23 Kobiet został klub Czarni Bytom, a wśród Panów bezkonkurencyjna okazała się drużyna Gwardii Łódź ogromne gratulacje dla zawodników i trenerów. Wyniki Kobiety: 1. GKS Czarni Bytom
2. AZS-AWF Wrocław
3. AZS Łódż
4. AZS Gliwice
5. AZS-WSPiA Poznań.
Wyniki Mężczyźni:
1. KS Gwardia Łódź
2. GKS Czarni Bytom
3. AZS Gliwice
3. AZS-AWF Warszawa
5. AZS Łódź
5. KS Gwardia Wrocław
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać








Odpowiedzi
Gratulacje dla Łodzi i
Gratulacje dla Łodzi i Bytomia
Przychylam się do poprzednika
Przychylam się do poprzednika , wielkie gratulacje dla mistrzów Polski z Bytomia i Łodzi.
Poza tym podziękowania dla wszystkich zawodników i trenerów za wysiłek w szkoleniu naszej młodzieży .
Mówiąc na temat Drużynowych
Mówiąc na temat Drużynowych Mistrzostw Polski Młodzieżowców chciałam bym poruszyc temat dotyczący druzyny Łodzi i Poznania. To do czego doprowadzaja trenerzy tych klubów jest godne pożałowania.Zarówno zgadzanie sie jak i proponowanie oddawania wal w celu zdobycia nie zasłużonego sobie maedalu jest żałosne!!! W ten sposób krzywdzi sie swoje zawodnichki zabierając im mozliwość współzawodnictwa fair-play.Radze sie zastanowic czy własnie o to chodzi w tym sporcie, w jakim kolwiek sporcie.
Jak widać ustawianie meczów
Jak widać ustawianie meczów istnieje nie tylko w polskiej piłce kopanej...
No cóż witamy w Polsce, tu chyba wszędzie "muszą" być przekręty. Po co rywalizacja fair, najważniejszy jest przecież sukces...
czego to po niektórzy nie
czego to po niektórzy nie zrobią dla czajnika bezprzewodowego...
ale swoją drogą to smutne, że pomimo tak niewielkiego zainteresowania imprezą Mistrzowską ("AŻ" 4 drużyny kobiet), nie da się uniknąć różnorakich przekrętów, jak np. zmuszanie do oddawania walkowerów czy dość zagadkowe sędziowanie
widze ze przejawia sie tu
widze ze przejawia sie tu wielka zazdrosc przegranych zawodniczek z gliwic niepotrafiacych pogodzic sie z przegrana. walka miedzy AZS lodz a poznaniem z pewnoscia nie byla ustawiona przez trenerow ani zaowdniczki. jakby chcieli to zrobic to nie obstawiali by wag w ktorych mieli najwieksze szanse na wygrana, i nie oddawali walkowerami wag 52 63 +78 ktore byly mocna strona lodzkiego AZS. A zawodniczki Gliwic jesli mialby choc troche szacunku do tej imprezy i sportu ktory trenuja nie rzucaly by roznorakimi wyzwiskami w zawodniczki AZS lodz ktore takze zasluzyly na medal. zalosne.
nie wiem czy tam
nie wiem czy tam byłaś("lara") ale zawodniczki z gliwic niekogo nie obrzucały wizwiskami a juz napewno nie dziewczyny z łodzi!!! a poza tym myslę ze zawodniczki z Łodzi mało o tym wiedziały jak juz to te z Poznania no i oczywiście TRENERZY.Wybacz ale dziewczyny z poznania zbyt mało sie starały udawając te walki i było wyraznie widac ze maja przegrac.w dodatku wynik był 6;1 bo dokładnie tyle potrzebowała łodz.a nie wiem na jakiej podstawie oceniasz ze akurat 52 63 i +78 były mocną stroną łodz...myślę ze dziewczyna z 28 była duzo mocniejsza od tej w 63 czy w +78!!!A żałosni tosątrenerzy a nie dziewczyny z Gliwic!!!!!
oczywiście hanka ma rację,
oczywiście hanka ma rację, kto był - to widział ten mecz i był on po prostu żałosny, radość zawodniczek z AZSu była ogromna, lecz chyba nie wiedziały one, że mecz był z góry ustawiony, ale udawały.
Szkoda, że są w Polsce kluby, które muszą sobie wszystko załatwiać 'za plecami'.. to nie było fair w stosunku do innych klubów.
Wiem, to pewnie nie jest wina zawodniczek, nie miały zbyt dużo do powiedzenia, ale trener tego klubu powinien się wstydzić.
a czy można dowiedzieć się
a czy można dowiedzieć się kto był opiekunem lub trenerem tej grupy?
Kodeks Karny RP art. 296b §
Kodeks Karny RP art. 296b
§ 1. Kto, organizując profesjonalne zawody sportowe lub w nich uczestnicząc, przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę w zamian za nieuczciwe zachowanie, mogące mieć wpływ na wynik tych zawodów,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto w wypadkach określonych w § 1 udziela albo obiecuje udzielić korzyści majątkowej lub osobistej.
§ 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca czynu określonego w § 1 lub 2
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 4. Nie podlega karze sprawca przestępstwa określonego w § 2 albo w § 3 w związku z § 2, jeżeli korzyść majątkowa lub osobista albo ich obietnica zostały przyjęte, a sprawca zawiadomił o tym fakcie organ powołany do ścigania przestępstw i ujawnił wszystkie istotne okoliczności przestępstwa, zanim organ ten o nim się dowiedział.
No i tu jest pies
No i tu jest pies pogrzebany:
"Kto, organizując profesjonalne zawody sportowe"
Judo to sport amatorski i wszystkie zawody to zawody amatorów
W zawodach profesjonalnych zawodnicy otrzymują honorarium !!!
Myślę że prawdziwa przyczyna
Myślę że prawdziwa przyczyna była bardziej przyziemna....nie lubią ślązaków....:((???
Sądzę, że lubienie lub nie
Sądzę, że lubienie lub nie jakieś nacji lub grupy etnicznej nie ma nic do rzeczy (zwłaszcza w tej sprawie). Ludzie w tej kategorii wiekowej to zazwyczaj studenci lub uczniowe i często sklad reprezentacji klubu ma niewiele wspólnego miastem, czy regionem z jakiego klub pochodzi. Generalizowanie, że "nie lubia Ślązaków" to przesada.
pozdrawiam
Czytam Wasze wypowiedzi i
Czytam Wasze wypowiedzi i zastanawiam się o co chodzi. Nie byłem, nie widziałem, zaś w postach widzę wiele frustracji.
Najbardziej smutne jest to, że niezależnie czy fakty wskazywały na ustawianie, czy jest to tylko obraz zawodów wykreowany przez na forum - kładzie to cień na to co jest istotą sportu, a zwłaszcza Judo.
Padają słowa o ustawianiu meczu Łodzianek z Poznaniankami, choć nikt nie przedstawia dowodów, nawet poszlak, a jedynie jakieś sugestie... Fakt jest taki, że Panie z Poznania na pewno nie mogą zaliczyć turnieju do życiowych sukcesów, a Panie z Gliwic zajęły tzw.najgorsze miejsce (bo tuż za podium).
Były to zawody drużynowe, więc wydaje mi się, że trenerzy mają prawo obrać dowolną strategię wygrywającą, nawet jeśli wiąże się to z poddaniem jakiś walk - wiem, że to nie wygląda ładnie, ale jeśli przepisy dopuszczaja takie rozwiązanie to musimy to zaakceptować.
Na przyszłość - proponuje wziąć wszystkim sfrustrowanym pod rozwagę:
1. Sędzia na macie ma zawsze rację (nawet jeśli nie ma)
2. Trzeba tak walczyć, aby nikt nie miał wątpliwości. Roztrzygniecie walki na "10" czystą techniką uniemożliwia przekręcanie i interpretacje sędziowskie, niszczy w zarodku "ustawianie".
3. Jak przegrać - to po daniu z siebie wszystkiego. Nie jest wstydem ulec lepszemu zawodnikowi.
4. Zakładanie, że wszyscy INNI spiskują, kombinują, ustawiają jest przejawem ... - zresztą nieważne. Wystraczy zrobić jak w p. 2.
pozdrawiam
Popieram i zgadzam się w 100
Popieram i zgadzam się w 100 % z "adoe". Dodałbym tylko że zanim ktoś coś komuś zarzuci w naszym sporcie to powinien mieć na to materiał Video który wszystko wyjaśnia. Pozdrawiam
sfrustrowani,
sfrustrowani, niesfrustrowani. co za różnica ?
wszysycy co byli, widzieli co się działo.
uważam, że to było żałosne.
Jeli było jak twierdzisz - to
Jeli było jak twierdzisz - to masz rację. Jeli było inaczej niż twierdzisz - to Twoje wypowiedzi są żałosne.
Do tych co byli - na pewno ktoś miał kamerkę. Zgadzam się z Pretorianem, że materiał video rozstrzygnie sprawę.
Dla mnie liczą się fakty, subiektywne wypowiedzi na pewno nie wnoszą nic do sprawy.
Generalnie z postów dotyczących tych zawodów emanuje fatalne wrażenie, które wskazuje albo na ustawianie, albo na zawiść.
Proponuje oczyścić atmosferę przez konfrontacje z materaiałem video (jeśli taki istnieje), ewentualnie (ukłon do Pretoriana - może jemu udałaby się ta sztuka) pozyskać od organizatorów informacje o złożonych protestach, lub zakończyć tę "bezdowodową" dyskusję.
PS
Jeśli liczy się, że inni bedą "walczyć dla nas" - to jest to najpowazniejszy błąd strategiczny. Wystarczy wspomnieć wyczyny i kalkulacje jakie towarzyszą rozgrywkom polskiej reprezentacji w piłce nożnej (np. przy okazji ostatnich kwalifikacji do MŚ) :)
jesli zadowniczki z gliwic
jesli zadowniczki z gliwic mialyby przewage punktowa to zapewne dziwczyny z Łodzi rowniez twierdzilyby ze mecze byly ustawione przez trenerwow. to sa tylko domniemania ze niby trenerzy ustawili mecze. ja rowniez bylam na tych zawodach i nie uwazam zeby byl tam jakis przekret jesli chodzi o dziewczyny. nie mozecie stwaic takich zarzutow bo gliwice zremisowaly z lodzia a wystarczylby niewielki punkt zeby bylo inaczej wiec powinny raczej siebie obwiniac, wyciagnac wnioski i trenowac dalej, niz szukac przekretow i spiskow.